Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
303 posty 232 komentarze

Optymista1930

Optymista1930 - Piszę co chcę, z kompromisami słabo.

Polskość to nienormalność

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Odwrócenie wartości, stąd tytuł.

Polskość to nienormalność. Stwierdzam. Przy założeniu – niestety faktycznym – iż dziś normalnością jest totalny brak 'ogarnięcia' rzeczywistości, marny poziom moralny, negacja zasad i wartościowania, porzucenie korzeni i tradycji, wygumkowana mediami świadomość historyczna – a co za tym idzie, niemożność trafnego wnioskowania...A co za tym z kolei idzie – niezdolnośc do samodzielnego życia, tak państwowego, jak i jednostkowo, każdego człowieka. Przykładem na stymulowany niedorozwój większości ludzkości, jest w całej rozciągłości nasza teraźniejszość. Wystarczy spojrzeć na liderów politycznych, sposób 'informowania' ludzi poprzez media, lansowany model życia. Cele, środki, marzenia...Cała nasza rzeczywistość, świadczy o tym, iż cofamy się w rozwoju, a to co było kiedyś przyzwoite i normalne, dziś jest nienormalnością. Występek 'robi' za cnotę, zupełna aberracja za normalność.

W takim kontekście polskość to nienormalność, co szczerze przyznał tusk. Naprawde tak jest, jak powiedziało to bydlę, bo dziś świat nie dąży do Dobra, nie chce iść ku lepszemu, a wręcz odwrotnie, więc wyznanie renegata, było faktycznym stwierdzeniem intencji zarazem.

Na samym początku swojej kurewskiej drogi, składa jasną deklarację, iż zamierza odstąpić od polskości, nie identyfikuje się z nią, uważa za przeżytek – co dużo mówi o systemie wartości i charakterze tej persony. Jest to osobnik patologicznie zdemoralizowany, pozbawiony jakichkolwiek zasad, z natury oślizły wiarołomca...Taki – na obraz i podobieństwo – powstał też model państwa, więc dziś niemożnością jest pozbycie się ( bez przemocy ) żuli, których jest tysiące. Sklonowane, pasożytnicze osobowości i funkcje różnych urzędników i zwykłych popychli, są dużo bardziej smutne niż te z lat pierwszej komuny – ponieważ w PRL, jasnym było dla wszystkich, że komuna jest złem zakłamanym, wiedzieli to nawet reprezentujący ją zdrajcy. Dziś oduczono osobników myślenia, oducza się czucia, w związku z tym, całkowicie pozbawieni moralności ułomkowie, nie mają żadnych narzędzi oceny świata i swego postępowania. Dla nich nie istnieje i nie ma wartości nic, co nie jest oznaczone ceną.

Na takim tle rzeczywistości, morda tuska objawia się niestety jako symbol 'czeciej erpe'. Ikona popkultury postmoralnych żuli – Donald tusk, który jest do tego stopnia dziwadłem, że nawet nie nazywa się po polsku. Wszystko w nim jest tak obce...że aż imponujące dużej grupie Polaków 'wychowanych' na grillu, kolorowych serialach, psim życiu za psie pieniądze, okraszonym reklamami wakacji, podsyconymi umiejętnie komlpeksami. Takie coś stało się naturalnym środowiskiem, w którym mógł egzystować na szczycie tusk, powtarzam – obrzydliwa osobowość, na myśl o której naprawdę wzbierają torsje.

Polskość jest nienormalnością na tle dzisiejszego świata, który nie ma już szans na odrodzenie bez jakiegoś duchowego bodźca pochodzącego z zewnątrz. To 'zewnątrz', czyli całe dziedzictwo cywilizacyjne, kulturowe, duchowe białego świata, jest mu dziś tak obce, że właśnie stało się 'zewnętrznym'. Nie ma już łacińskiej Europy ludzie, nawet jeśli wątłe znamiona istnienia fasady, wciąż grają jeszcze...

'A to echo grało'...? W dzisiejszej Europie nie gra już żadne echo, jest tylko pustka.

'Noc całą kamienie do serca doliny znosili, aż cisza cmentarna na zawsze zaległa wśród skał' – słowami poety, opisać można wieloletnie i usilne wysiłki zdegenerowanych narodów Europy, mające na celu zamordowanie samych siebie. Tak, jest to chore i – tak – wobec tego polskość jest nienormalnością, bo w swej prawdziwej naturze jest gwałtownym i emocjonalnym opowiedzeniem się za Prawdą, sprawiedliwością, Bogiem, przyzwoitością.

Taka jest polskość i takiej jej nienawidzą współcześni słudzy antychrysta, 'zgrabnie' ukrytego w technologicznych gadżetach, ładnych spikerkach telawizyjnych, gładkich politykach i politycznej poprawności. Jakby nie było i z której by strony nie próbowali okłamać, no nie da się polskości zmienić, przebrać jej w pedalskie ciuszki współczesnego 'zachodnioeuropejczyka', wyżelować, podrasować, przytępić, czy ufarbować. Ta nasza moherowa polskość, jest kwintesencją przyzwoitości i dobrego życia. Nie chcemy się jej wyrzec, co widać już ewidentnie w postawach dzisiejszej młodzieży. Nawet jeśli wciąż tylko jej mniejszość klęka przed Inką, Rotmistrzem i Innymi – tym samym hołdując jedyny spójny system wartości, oparty na wierze, honorze, Miłości i w ich imieniu poświęceniu; to jasnym jest, iż proces jest nie do zatrzymania, skończyć się musi jawnym oporem, a więc konfrontacją.

Z Jakubem Wojewódzkim, Karolakiem, 'Afro Mental', Owsiakiem i Lemańskim, Biedroniem, Lisem, et consortes. To co na Zachodzie przekroczyło krytyczną granicę, w Polsce zostanie gwałtownie zatrzymane. Przypadkiem dzieje się z Polską zawsze tak, że w momentach decydujących zachowujemy się inaczej niż wszyscy. 'Przypadkiem' pierwsi oparliśmy się hitlerowcom, 'przypadkiem' staliśmy się potem wyrzutem sumienia dla całego 'wolnego świata', stając bohatersko i honorowo w obronie honoru Ojczyzny, przeciwko teoretycznie nieskończenie silniejszym wrogom. 'Przypadkiem' Dano nam Papieża Polaka i 'przypadkiem' nie dano przekleństwa milionowej rzeszy uchodźców spoza Europy – która teraz już zniszczyła kraje Zachodu...

Wszystko w naszych dziejach dzieje się 'przypadkiem'...

A że 'nie ma przypadków, są tylko znaki', niechaj – znowu 'przypadkiem' – stanie się to nauką dla nas i powodem do odrodzenia polskiej dumy. Polska Historia jest naszym wyborem i zarazem – paradoksalnie – determinowana Boską 'przypadkowością'...

I znowu się zastanawiam i znowu jest mi żal, tych wszystkich, którzy – z głowami nisko pochylonymi do ziemi w poszukiwaniu zadrukowanych kartek – nie zauważają Tego co najważniejsze!

                                                                                                         Optymista1930


 

P.S.

Parada coraz marniejszych indywiduów, mających legitymizować to walące się w pył truchło o nazwie 'czecia erpe' ( i szerzej – 'unia europejska ), jest coraz bardziej żałosna i śmieszna...Tak alienowana.

KOMENTARZE

  • @moher 05:44:49. " Ta nasza moherowa polskość, jest kwintesencją przyzwoitości i dobrego życia."
    Dziękuję za dobre słowo! Z Panem Bogiem i SZCZĘŚĆ BOŻE! :)))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930