Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
303 posty 232 komentarze

Optymista1930

Optymista1930 - Piszę co chcę, z kompromisami słabo.

Natłok cudzysłowów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie dla kpiarzy, prymitywów...

Teraz jest północ. Uciekłem od telawizji do cichej sypialni na górze. Od jazgotu, tego natłoku zła, które przy pomocy ułudy szczęścia, pcha się ludziom do dusz z kopytami, odorem siarki. W tej ciszy – zresztą w tłoku, hałasie wśród ludzi tak samo – nachodzą mnie proste refleksje na temat życia, czymże ono jest i po co...?

Sam nie wiem czy ciężej, łatwiej, lub lżej, jest zaglądać we własną duszę, smakować tych wszystkich wątpliwości, wstydów, smutnych pewności i nadziei; czy bardziej boli jasna konstatacja stanu ducha ogółu ludzkości, ze szczególnie przygnębiającym uwzględnieniem tzw. świata zachodniego...czymkolwiek i gdziekolwiek on teraz jest.

Każdy swoją wewnętrzną walkę ( jeśli ) prowadzi sam, z samym sobą się tłukąc w niewidzialnych przestrzeniach, natomiast zewnętrzny świat ludzi ogłupiałych kłamstwem, występkiem, jeszcze raz kłamstwem – przez zło; ten świat atakuje dziś każdego, kto chce w prostych słowach i czynach go zakwestionować. Podpuszczani przez ekran ze szkła, milionowych liczb ułomkowie bez świadomości, bezmyślnie szydzą z innych, którzy mieli czelność sami czuć, myśleć, dokonywać wyborów. Ileż przykładów na taką pogardę, przemoc i poniżanie, znajdziemy w każdej dziedzinie życia i każdej aktywności zbiorowej. Kłamstwa i brudne intencje są wszędzie. Kłamią nam z głośników, prostytutki przebierając za święte, z szubrawców czyniąc wieszczy. Pijany kłamstwem tłum żywych jeszcze, acz już potępieńców, słucha tego szczucia i przejmuje tę nienawiść w sposób bezkrytyczny, tak jak bazkrytycznie zachowuje się istota nie będąca podmiotem, a przedmiotem...

Co właśnie z człowieka chce uczynić szatan, by zadrwić z Boga, a nas zatracić.

Ludzie takich słów, w tak jednoznacznie ubrany przekaz, słuchać nie chcą.

Jestem zadziwiony wiecie i powiem Wam szczerze, że 'od zawsze' zastanawiam się, starając wgryźć, pojąć, zrozumieć psychikę debila – niewolnika, bluźniercy. Jednak tego chyba nigdy nie zrozumiem, co świadczy, że żyjemy na tej samej planecie, a jednak w całkiem innych światach.

Nie, nie twierdzę że jestem święty, czy lepszy – byłbym wówczas takim samym kabotynem, a jednak ja widzę sprawy najoczywistsze, takie, których nie sposób przeoczyć...I nie chcę trzymać ust na kłódkę, tak by milcząc akceptacją dla zła, zdobywać sobie prawo do marnej egzystencji w tym świecie, który już jest nieludzki. Ten świat drwi i zabija ludzi, którzy wielbią pokorną przyzwoitość. Niszczy, rechotem pijanej, zaćpanej pychy, zakrzykując swój własny upadek do piekła.

Dużo o tym myślę, może dlatego, że żyję w kraju tzw. Zachodu, w związku z tym na co dzień nie jestem w stanie zapomnieć, jak straszną pogardą ( za pustkę, za pychę i brak szacunku dla Dobra ) darzę tę 'kulturę' i 'cywilizację' – wszystko koniecznie, zawsze w cudzysłowie!

Jak długo jeszcze dam radę i będę chcieć udawać, że tych wszystkich pustych ludzi bez żadnego wnętrza, traktuję z powagą...? Czy pewnego dnia nie zacznę się śmiać, by nigdy nie przestać...? Czy ich dekoracje...Czy im się wydaje, że one są wiarygodne...? Ta cała maskarada z 'polityką', 'stylem życia', 'ekonomią', kredytami, 'rozrywką', 'kulturą', 'sztuką'...Czy natłok i nieustanna obecność cudzysłowów, nikogo ( lub prawie nikogo ) nie zmuszają do refleksji...?

Na pewno nie jest tak źle i to tylko mnie – w tej nocnej ciszy bez zgiełku – wydaje się, że jestem teraz sam. Przecież wcale nie jestem! Gdybym naprawdę był sam i bez Pomocy...

To byłoby...tak wygląda chyba piekło!

Tymczasem tu, na łez padole, toczy się walka. Jesteśmy na wojnie ludzie, więc każdy z nas może wygrać, lub przegrać. Wszystko jest 'tylko' zależne od naszych wyborów.

Do których – by ich dokonywać - potrzebna jest nam 'tylko' nasza wolna wola.

Ktoś chce ją nam odebrać, tak by odebrać świadomość...

Takie życiowe słowo, które równie dobrze można by zastąpić słowem dusza!

Tylko że tutaj zakres rozszarza się na Wieczność, a ludzie nie chcą słuchać o Niej. Wolą nie myśleć i nie czuć – stąd wirujące na ekranach kolory, krzyk, hałas, brak umiaru...

Ktoś chce nas oszukać. Strzeżmy się!


 

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego!

Amen.

                                                                                                  Optymista1930

KOMENTARZE

  • Nie biadol, Autor
    „Jak długo jeszcze dam radę i będę chcieć udawać, że tych wszystkich pustych ludzi bez żadnego wnętrza, traktuję z powagą...?”

    Spójrz w lustro tak, aby Cię nie opluło, jak pisze Nina.

    Masz zapisaną równowagę liczbą nieparzystą w konstytucji, więc wszyscy Polacy mogą jeździć po spożyciu alkoholu w stanie nierównowagi;)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031