Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
303 posty 232 komentarze

Optymista1930

Optymista1930 - Piszę co chcę, z kompromisami słabo.

Nie słuchajcie potępieńców z telawizji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

..............................................................................................................

p { margin-bottom: 0.25cm; line-height: 120%; }

Poproszono mnie o napisanie tekstu o kotkach, ale ja nie za bardzo się do tego nadaję, gdyż jestem polskim bandytą bez cudzysłowu, więc – choć kocham kotki i sam mam trzy – tekstu o kotkach nie będzie. Za to będzie substytut, gdyż dwa dni temu zasiadłem przed ekranem wieczorem, by obejrzeć film, a obok mnie, w różnych częściach salonu kotki: Kotek Szarek, który chyba jest żbikiem ;), Kotek Biała Penny – staruszka, odpowiednik Babci Kiepskiej ;), oraz Rudi...Dlaczego Rudi...? No proste – gdyż jest rudy :) Małe lwy zainteresowane spaniem, mruczeniem, bądź drapaniem obicia fotela, ja zainteresowany najważniejszym 'tematem' w życiu, czyli wiarą.

Cokolwiek się nie robi, gdy na pewnym etapie drogi duchowej odnajdziesz Miłość, czyli Boga, wówczas już wiesz, więc odtąd nic nie jest takie samo. Po prostu nie ma beznadziei, śmierci, zła – są tego odwrotności, a więc człowiek staje się optymistą. Takoż i ja nim jestem.

Dodatkowo jeszcze wariatem, gdyż z powodu tego co czuję, nie boję się i nie obawiam niczego :)

Fajnie jest...!

Jest fajnie konstatować, iż powoli ( czy za późno...? nieee ), znarkotyzowane serca Zachodu zwracają się Ku Pomocy, odnajdując gdzieś na dnie...'Na samym dnie – neony oświetlają mnie...Na samym dnie – Pomiędzy Niebem, a piekłem...'

Na samym dnie zabrudzonej złem historii, odnajdują/emy bardzo prosty wniosek:

Bóg Jest!

Po padaczce poprawności, spowodowanej satanicznym bolszewizmem i atakach 'nowoczesności'. W wirach wzbierających fal dewiacji, zalewających pokład okrętu i mury Oblężonego Miasta...W szumie, ryku wszystkich demonów piekła, wyjących na Człowieka z ekranów...Teraz, powoli, acz nieuchronnie, przez tę świadomość najgłębszą, zamkniętą pod zamkniętymi powiekami, oddzieloną od świata, przedziera się mocny głos Prawdy Objawionej:

Bóg Jest!

W kulturze już to właśnie powoli widać, choć w 'czeciej erpe', te bolszewickie tłuki, jeszcze przez jakiś czas będą się krztusić jakimiś Halberami, Szczuką, Peszek, Perfect, czy produkcjami typu 'Wyruchani w Usta 8', ale to margines, szumowina z szamba. Swego czasu zostanie spłukana w ściek.

Zresztą – czy Prawda stanie przed ludzkością teraz, czy dopiero za czas jakiś...? Ważne i pewne jest, że Przyjdzie znowu.

Obejrzałem z moimi kotkami film p.t.. 'Bóg Nie Umarł' i cóż...?

Jest to dobry środek pierwszej pomocy, do wybudzania ludzi oszukanych przez 'oszusta' z letargu. Proste ( no i co z tego, że niektóre lekko przerysowane ) przykłady życia w wartościach, oraz wegetacji w pustce. Co ważne, również ostro pokazana 'inna religia' ( religia jest tylko jedna! ), czyli islam. Brawo za to! Za ukazanie zaślepionych złem i pogardą wyznawców złego gusła na literę A.

Nie ma tu o czym mówić. Wybór Boga i Dobra, lub zatracenia i diabła...Ubrani w 'nowoczesne idee' zatraceńcy zachodniego świata, są oczywiście mniej groźni od islamu, za to bardziej godni pożałowania...

Czy mniej groźni...?

Dziś 'wszyscy' zapluwają megafony, zasłaniając się makietą Świętego, tak by wyglądało, iż niby ci wszyscy, co się za Jego wielkością chowają, to tacy fajni są i godni szacunku.

Pewnie też i Owsiak i 'Komorowski', Miller, tudzież wszystkie prostytutki świata mediów i świata show biznesu, równie szczebiotliwie wykrzywiają pyszczki w 'uwielbieniu' dla Papieża, Który dał światu ducha Miłości i Prawdy – a Bogu w zamian swego ducha oddał, w sposób tak Świadczący, że całemu łez padołowi dech zaparło na chwilę!

Ta księga, którą Duch Święty zatrzasnął!

Ten gołąbek, co Mu zza pleców w Niebo wyleciał!

Przede wszystkim – Słowo!

Nie lękajcie się!!! Zmieńcie oblicze Ziemi!...I wyczuwalna obecność Królowej Polski. W każdym Jego słowie, czynie, geście...!

Ja nie będę pisać laurek, bo mnie czeka droga przez ciemną dolinę. I tylko modlę się do Pana, by mną pokierował w pełni!...Nie będę pisać laurek.

Świętość jest zawsze obok nas, tylko że człowiekowi brakuje zawsze wyobraźni i wiary, by to pojąć...

Jan Paweł II Jest w Niebie, a Jego Świadectwo jest drogą życia prawdziwego rycerza Chrystusa! Bo Karol Wojtyła, to nie umartwiający się asceta. On JEST wojownikiem, a walkę swą wygrał, z całym światem...On JEST Polakiem!

Niesmaczne zaś, nacechowane śmierdzącym zakłamaniem, hipokryzją, wiarołomstwem i świętokradztwem, piski zachwytu nad Świętym, ze strony pomocników szatana, są ich pogrążaniem się w jeszcze większy grzech.

Bo ludzie ci nie używają serca i duszy, a w życiu swym kierują się kłamstwem i złotem. Okłamią każdego. Wszystko sprzedadzą. Każdego zdradzą.

Nie słuchajcie ich. Po prostu wspomnijcie jak to było wtedy, gdy Nasz Papież Odchodził do Pana...Jak nas On podniósł z kolan!

Wieczna walka Dobra ze złem trwa, a my jesteśmy na froncie.

Codzienne wybory, świadectwa, słowo mówione do ludzi. Cywilna odwaga. Twoja świadomość. Twój wybór...Twoja Wieczność.

Nie szukaj Prawdy w telawizji, ze słów i gestów ludzi upadłych. Poszukaj ciszy, a wówczas usłyszysz...

 

                                                                                                                       Optymista1930

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930