Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
303 posty 232 komentarze

Optymista1930

Optymista1930 - Piszę co chcę, z kompromisami słabo.

Nie odzyskamy Polski Warszawą Ludzie...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

..............................................................................................................

p { margin-bottom: 0.25cm; line-height: 120%; }

Czas rozliczeń.

5 lat, Prawda wyszła już na jaw i kto myśli, ten wie, iż 'katastrofa smoleńska' to owszem, katastrofa, ale jej powodem był zamach na życie.

Mord zaplanowany, realizowany dużo wcześniej – z precyzją, przy współudziale 'polskich' renegatów. Mord następnie potem zakłamany medialnie. Naród zaszczuty dezinformacją, implementowanymi podziałami. Przemysł pogardy, oraz pogarda jako narzędzie rządów, a także codzienność wszystkich Polaków, od najniższego do każdego wyższego szczebla.

Pogarda dla Prawdy, ludzkiej godności. Sądowe bezprawie, medialna hucpa, urzędnicza buta. Zmowa wspólnie i w porozumieniu, której celem strategicznym jest zniszczenie polskiego narodu, taktyką zaś kłamstwo i podział.

Głupi człowiek nie wie, że jest głupi, a więc kółko się zamyka. Zapada decyzja, a równia pochyła opada, więc każdy następny obrót upadku, jest szybszy, bardziej niszczący.

Przekraczane są wszelkie granice pogardy i chciwości...ale głupi człowiek nie wie, że jest głupi. Nie wychowano go, nie nauczono, nie wie więc, że można żyć inaczej...

Żyjemy w 'czeciej erpe', która właśnie kończy swą historię. Zaraz powstanie coś, co w żadnym stopniu państwa polskiego przypominać nie będzie. Nikt ludziom o tym fakcie nie wspomni, bo i po co...? Rzeźnicy niekoniecznie muszą chcieć rozmawiać z trzodą prowadzoną do ubojni.

Tak więc, w jednym dziesięcioleciu naród istnieje, choć cierpi, a za lat kilkadziesiąt okazuje się, że już tylko jakaś grupa ludzi porozumiewa się tym samym językiem – nie jest to jednak naród.

Nie ma wspólnoty, bo nie ma wspólnej świadomości, oraz celów na przyszłość, a także wspólnego modelu życia, odpowiadającego większości, a odrębnego od innych wokół.

10 kwietnia 2010 roku, lub kilka dni po tej dacie, Polacy powinni siłą wtargnąć do gabinetów rządowych i ministerialnych, by wywlec stamtąd osobników odpowiedzialnych za zdradę i mord na elicie. Następnie w Polsce - w razie takiej konieczności – dojść powinno do wojny obronnej/powstania, mającej na celu ustalenie i wyegzekwowanie polskiej racji stanu wobec sprzeciwu sąsiadów.

Tak walczyła Pierwsza Rzeczpospolita, a choć niepodległość straciła, to wcale przecież nie umarła! Wiek XIX stał się legendą polskości, a romantycy ( może oni byli tylko emanacją, efektem istnienia polskiego cudu...? ) ukazali światu Polskę jako Chrystusa Narodów.

Ta legenda wcielona, stała się fundamentem do powstań i wreszcie do powstania Wolnej, Drugiej Rzeczypospolitej. To z kolei państwo wychowało pokolenie Kolumbów...Kamienie z oddaniem i gorącym sercem potoczyły się na Szaniec...!

W kwietniu 2010 roku nie stało się nic, a potem okazało, że i obóz patriotyczny, bardzo ochoczo lubi się dzielić.

Stwierdzili że np. 11 Listopada, to już dla niektórych nie jest dobry powód by świętować i oddawać hołd wspólnie, w Warszawie. Lepiej w Krakowie, albo gdzieżby indziej – byle nie razem...

Inni uważają, że 10 kwietnia nie jest ich z kolei ważnym powodem do bycia w Warszawie i wyjścia na ulice w zamiarach zdecydowanych. Lepiej więc zostawić moherowe babcie same na Nowym Świecie, tak by stadło bydlaków w rurkach, mogło bezkarnie lżyć tych słabszych od siebie ludzi.

Tak było właśnie 9 kwietnia 2015 roku...Bo jednym się nie chciało przyjechać do Warszawy. Inni...'to nie moja sprawa'.

Jeszcze inni wolą wieszać oprawy patriotyczne na meczach, ale poza tym nie robić nic. Oprawa jest dobra i nośna, fajnie jest też kupić sobie kilka patriotycznych bluz i koszulek ( najlepiej z NSZ ), ale nie jest już fajnie wyjść na ulice i pomóc ludziom, którzy potrzebują tej pomocy, a chcą obronić naszą polską tożsamość, oraz ukazać Prawdę...

Nieważne, nikogo to nie rusza. Jedni się zabarykadowali za datą 11 Listopada, inni 'tylko 10 Kwietnia!' 'Moja mojszość jest najmojsza!'. Gratulować Polakom wyczucia rzeczywistości, rozpoznania historycznego momentu i w ogóle – po prostu instynktu samozachowawczego.

Sorry że to powiem, ale uważam Polaków za ( w tej chwili ) najgłupszy naród Europy. Szczególnie pragnę podkreślić, iż wyjątkowo odrażający są dla mnie mieszkańcy Warszawy W SWEJ MASIE.

Obrzydliwy ten tłum, który krztusi się, niczym dziwka bananem, każdą dewiacją, wszystkim co ekstremalnie szkodliwe i niszczące dla narodu. Ta podła tłuszcza hedonistów, ci wyzuci z tożsamości, smutni, bo sztuczni pachołkowie.

Żrące się partyjne koterie, oraz kibice warszawskiego klubu, którzy mają wyjebane na Polskę, bo nie chce im się ruszyć dupy na wydarzenia kluczowe dla przyszłości Polski, a dziejące się ( tak się kurwa składa! ) w ich mieście!

Fajnie jest nagrywać milion hiphopowych kawałków, oraz wieszać oprawy na meczach. Fajnie jest i w ogóle git, chodzić w bluzie NSZ...ale nie jest fajnie dołączyć do marszu 150 osób, który ruszył 9 kwietnia spod ruskiej ambasady domagając się Prawdy!

Prawdy, po prostu, bo jeśli nie dowiemy się Prawdy o Smoleńsku...!

Sorry, ta Prawda jest już znana, ale Polacy się jej boją.

Dlatego dobrze jest im, tolerować na stanowisku premiera, wywłokę, zakłamaną renegatkę, oraz za prezydenta mieć niedorozwiniętego rezydenta.

Nie przyjadę już do Warszawy demonstrować, bo nie chcę oglądać krzywych ryjów piątego pokolenia esbeków.

Tym właśnie jest, gros warszawskiej małolaterii.

Nie przyjadę by krzyczeć, trzymać transparenty i wstydzić się zarazem, że nie ma kto obronić starszych pań, idących w tej poniżanej grupce 150 osób Nowym Światem 9 kwietnia 2015.

Nie będę warszawiaków umoralniać, gdyż pogardzam tą społecznością w JEJ MASIE.

Kloaka burdeli, korupcji, alkoholu, narkomanii, zakłamania, zdrady, materializmu i kulturowego wyzucia, jaką jest dzisiejsza Warszawa...nie jest moją stolicą!

Uzurpatorzy z trybun warszawskiego klubu, nie przejmą dziedzictwa walki...bo i go wcale przejąć nie mają ochoty.

Reklamy burdeli, szyderczy śmiech na widok Biało Czerwonej, oraz zamaskowany zapachem drogich perfum, wewnętrzny gnój – tym jest Warszawa W SWEJ MASIE.

I takiego miasta, ja nie chcę za Stolicę Polski. Pragnąłbym zostawić ten okres upadku, jakim ( przypadkiem...? ) jest czas, gdy Warszawa jest Stolicą. Zamknąć ten rozdział.

Oraz wszystkie burdele na Mazowieckiej.

Przenieść Honor do Krakowa.

Warszawa nie zdała egzaminu. Piąte pokolenie ubowców, pod postacią wymodelowanych rurkami i żelem, wnusiów 'kabewowskich' zbrodniarzy, śmiga dziś po Nowym Świecie.

Śmieszne sweterki przypominające damską podomkę, w jakich ubranych widzę osobników płci męskiej. Rozhisteryzowane seksem młode kobiety, które na wołanie: 'Żądamy Prawdy!', krzyczą: 'Zamknijcie te ryje w końcu!'.

Oto Warszawa!

Nie Legia i nie patriotyczne oprawy, które kosztują mniej, niż stały udział w życiu narodu, również na ulicy!

Młodzi karierowicze z PiS, których znam w Stolicy aż nadto i banda gryzipiórów, których miękkie dłonie i 'niedbale' zadbane zarosty, zakrawają na kpinę z ludzkiej inteligencji.

Cyrk, zoo, szopka, duchowa pustynia!

Nie odzyskamy Polski Warszawą Ludzie...

Natomiast ja wierzę w cuda, naprawdę! Wiem, że tylko cud, może nam dać szansę na Wolną Polskę, bo ludzie absolutnie kryteriów Wolności nie spełniają.

Musimy zacząć żyć w Prawdzie, jak ludzie. Potrzeba nam mieć czyste serca i odmawiać Różaniec. Musimy na kolanach prosić Królową Polski o ratunek, bo tylko Ona to Uczynić Może...

 

Tak, wariat Prawda...? Wariat!

Trzeba 'działać politycznie', mierzyć siły i taktykę, grać interesami, nie rzucać wszystkiego na jedną kartę...

Tak 'myślą' wszelacy możliwi 'liderzy', a efekty tego obserwujemy dnia każdego. Z tą uwagą, iż - zgodnie z zasadą równi pochyłej – obrót złych spraw przyspiesza. Zakrywanie oczu przed Prawdą jest bardzo 'mądrym' rozwiązaniem...

Nie pojadę już do Warszawy...

 

                                                                                                                 Optymista1930

KOMENTARZE

  • @partyzant 21:32:42
    Odpowiem poetycko:
    Wypierdalaj pokurczu!
    Nie mam ochoty z nikim dyskutować na poziomie takich schematów - wypierdalaj więc gościu!
    A jak się komuś to nie podoba, możecie mnie stąd wywalić.
  • @partyzant 22:34:05
    Pewnie z tego powodu, iż ja jestem prymitywnym frustratem, bez ogłady piszącym co szaleństwo do bańki przyniesie, a ty zaś, jesteś wysublimowanym, odpowiedzialnym i historycznie świadomym obywatelem, z troską i rozwagą podchodzącym do spraw ojczyzny...Pewnie dlatego.
    Sorry, ale Wasze, wciąż te same, całkiem nieoryginalne wrzutki w temacie 'zdrady' Kaczyńskiego, traktatu lizb, etc, mnie bawią...Tylko dodam od razu, iż żadnych polemik tu toczyć nie mam zamiaru.
    Dobra, koniec wina, a więc na pryczę i 'policyjna'...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930