Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
303 posty 232 komentarze

Optymista1930

Optymista1930 - Piszę co chcę, z kompromisami słabo.

Pyk - pyk. Czerwony - wyłącz.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

https://ostatniakohorta.wordpress.com/2015/05/02/pyk-pyk-czerwony-wylacz/

p { margin-bottom: 0.25cm; line-height: 120%; }

Gdyby nam Bóg Miłosierny nie Oddał Swego Syna, Który nas Odkupił i Wyzwolił z potępienia i braku nadziei...Gdyby nie ten fakt, w sumie wielu z nas, już na jakimś 'średnim' etapie życia, mogłoby patrzeć w ścianę tępo, lub z uśmiechem szaleństwa, mówiąc: Niczego już się nie dowiem, więc pozostaje liczyć dni i żonglować małymi przyjemnościami, bądź dźwigać wielkie zgryzoty. Gdybyśmy nie dostali tej nadziei...

To i wierzyć nie byłoby w co, ale mamy tę Łaskę, iż wierzymy w Prawdę Objawioną.

Podczas gdy są na tym łez padole ludzie, wierzący np. w 'nowy, wspaniały świat', albo teorię zer...na koncie w banku. Takich ludzi jest chyba większość i właśnie dlatego, ta mniejszość co pragnie czegoś więcej, mogłaby właśnie patrzeć w ścianę, czując alienację i bezsens. Gdyby nie wiara.

Patrzę na dwa gołębie siedzące na antenie dachu sąsiedniego domu i wiem z całą pewnością człowieka chorego psychicznie, że sens bytu tych ptaków jest pełniejszy, bardziej celowy, przyzwoitszy, niż ta bieganina neo neandertalczyków wyewoluowanych z homo sapiens, toczących na trotuarach i w zaduchu biur, gabinetów, swą bezsensowną walkę z samymi sobą, skazaną i tak na porażkę – gdyż przecież osobniki o bardzo ograniczonych możliwościach percepcji, pewnych też ram nigdy nie przekroczą.

Życie ludzi wygląda dziś, jak gra w tenisa na prymitywnych komputerach z lat 80 – tych. Pyk – pyk, pyk – pyk, pyk – pyk. Wzrok i uwaga kierują się tylko, od widocznego najprościej punktu, do tego drugiego i z powrotem. Pyk – pyk. Nie za szybko, raczej powoli, zgodnie z możliwościami percepcji.

Włącz - zielony przycisk, wyłącz - przycisk czerwony. Góra – dół. Głośniej – ciszej.

'Włącz' przeważnie następuje w momencie rozpoczęcia dnia, czyli tzw. pobudki na apel – jak w więzieniu...Czym zresztą w istocie swojej jest teraźniejsze życie 'zwykłego człowieka'.

No i 'wyłącz' – wtedy, gdy już obejrzałeś swój ulubiony serial, gdy już 'doniesienia ze świata' podwyższyły Ci puls. Wtedy, gdy widzisz, że na nocnej szafce leży paczka ulubionych tabletek 'na sen'. 'Natenczas' możesz zakończyć dzień w zgodzie i bezpieczeństwie. Pyk – pyk. Czerwony – wyłącz.

Nie wiem, czy będę siedział obserwując ścianę i z podobnymi myślami kontemplował pozostały mi do końca życia czas...? Pewnie nie, gdyż głupiec tylko 'myśli', że wszystko wie i jest w stanie przewidzieć. Ta niepewność i niewiadoma, są drugim powodem do życia. Nie wiesz, więc się przekonaj.

Pierwszym powodem do życia, jest fakt, że tak Chciał Pan.

Tak więc, niezależnie od tenisa pyk – pyk, rozgrywanego ciągle i do zwymiotowanego znudzenia wokół mnie, będę obserwatorem przeczuwającym czas nieracjonalnie. Z racji tego, iż wolną mam wolę i dwie ręce, oraz dwie nogi, postaram się też coś uczynić dobrego i pożytecznego. Nie będę siedział w bezruchu, niczym ten Bruno, co sam nie wiedział, czy chce iść na piwo, z wiersza Stachury. Nie dam się też wrobić za tzw. 'damkę', jak swego czasu inny Bruno, który rzekomo się wziął i zamachnął na tego bękarta 'Komorowskiego'.

'Co ja mam?' - spytam za Nalepą, rozważając sens...?

Wolną wolę i prostą Drogę! No więc, czego niby miałbym jeszcze chcieć...?

 

                                                                                                                    Optymista1930

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930