Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
303 posty 232 komentarze

Optymista1930

Optymista1930 - Piszę co chcę, z kompromisami słabo.

Wymyk

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

https://ostatniakohorta.wordpress.com/2016/11/02/wymyk/

p { margin-bottom: 0.25cm; line-height: 120%; }a:link { }Nie mam dziś czasu, bo i ostatnio w ogóle nie mam czasu, napiszę więc tylko taką krótką refleksję na temat chyba ostatnich 30 lat. p { margin-bottom: 0.25cm; line-height: 120%; }a:link { }

 

Nie mam dziś czasu, bo i ostatnio w ogóle nie mam czasu, napiszę więc tylko taką krótką refleksję na temat chyba ostatnich 30 lat.

Od początku 'czeciej erpe' flekowano zamierzenie wszystko co polskie i tutejsze, tradycyjne, normalne i ludzkie. Uzurpujący sobie pozycję elit, różni degeneraci i jawni zdrajcy, oraz ich wylizywacze anusów – tzw. artyści – kręcili nochalami, pozując na europejskość i światowość. A to im się polskość nie podoba, a to 'daj spokój chłopcze – te 'bogojczyźniane kawałki'...Tak mówili.

Ich 'ethos' to kurewstwo, które wszczepione w DNA i wrośnięte w rodzinne tradycje, z czasem stało się rodzajem wynaturzonej wartości, takiej co to jej trzeba bronić, oburzać się na szarganie 'świętości'.

I tak kręciła się ta zgniła opowiastka '25 lat wolności'...A teraz się rypło...

 

Długo nic...!!! Cooo?....Nic!...Eeeee?

'Nie oddamy wam kultury' – krzyczą...

Ano nie oddadzą, bo i jak oddać coś, czego się nigdy nie nabyło...?

Dziś i dla odmiany, włączyłem w pokoju obok jakąś muzyczną telewizję do treningu, a tam akurat kanał...disco polo...

A fuj! - rzekłaby niejaka Kora ( zdrowia życzę ). Fe! - nerwowo paląc papierosa wtrąca Janda...

Nie lubię disco polo, bo to nie moja wrażliwość i raczej nie słucham...

Ale jest to jakaś wrażliwość i choć może prosta, to jednak oparta na zwyczajnych, ludzkich i polskich zasadach, emocjach pozytywnych, pragnieniu szczęścia i dobrobytu...Rodzina, dziewczyna, dom, radość, tradycja...Fakt, melodie proste, ale Prawda też jest prosta!

Twórcy disco polo nie śpiewają o 'potrzebie' zakończenia życia w młodym wieku, czy homoseksualnych zachciankach, za to dziś, w jednym z teledysków, widziałem młodych ludzi śpiewających o miłości, rodzinie, dziewczynie, szczęściu i swojej ziemi,

Ubranych w kontusze, oraz inne stroje z okresu Pierwszej Rzeczpospolitej!

...To chyba źle, według 'luminarzy', 'eliciarzy' 'czeciej er er'...No cóż, wygląda na to, że czyjeś plany i zamiary wzięły tu całkowicie w łeb,

Gdyż wycmokanym, europejskim fircykom od 'nie oddamy wam kultury', chyba właśnie coś wymyka się ze śliskich, spoconych łapek...A będzie chyba jeszcze 'gorzej', gdyż – 'to dopiero początek, dopiero się zaczyna!' - jak pisał poeta.

Wymyk...Wymyka się im!...Radość! :)

Nie lubię disco polo, ale doceniam tradycyjne pojęcia wartości, przez tę twórczość prezentowane.

Nie doceniam, nie szanuję, nie chcę oglądać i słyszeć, oraz czuć zapachu starych, KOD owych dziadów alkoholowych w rodzaju Olbrychskiego...oraz ich wyssanych z mlekiem targowickiej matki, 'mądrości'.

To kończę butlę 'Spitfire'a' i w wyro, bo jutro do roboty!

Prosty jestem, prawda...? Gdzie mi tam do 'artystów' ze spalonego teatru 'czeciej er er'...

 

                                                                                                                                                              Optymista1930

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031